W Indiach - o pobycie z dziećmi w Mysore, stolicy jogi. O rodzinie, ciele, jodze, ajurwedzie, kulturze hinduskiej, tybetańskiej, pracy z ciałem, masażu. Z punktu widzenia: artystki, bioenergoterapeutki, antropologa, rodziców, masażystów i adeptów jogi.

O nas

Dharma - Joga Ajurweda Masaże Jogiczne

TAJSKI MASAŻ JOGICZNY - AJURWEDYCZNA PRACA Z CIAŁEM

DHARMA NA FACEBOOKU

Nasza lista mailowa

Twój email


RSS
sobota, 22 listopada 2008
Indie witaja nas sloncem

Juz ucalowalismy indyjska ziemie. poranny przylot do bangalore to dobry poczatek. nowoczesne, schludne lotnisko pokazuja indie od lepszej, wygodniejszej strony, niz takie przyczolki w bombaju czy delhi. przed lotniskiem czekal na nas umowiony kierowca, ktory szybko zapakowal nas do niewielkiej tata indica i wkrotce zaczelismy popadac w senny krajobraz indii. dopiero zaczelo switac i zza porannej i parnej mgly zaczely sie ukazywac nam znajome widoki. dosc szybko o tej porze (5tej rano) przebrnelismy przez komunikacyjny natlok bangalore i wyjechalismy na droge wiodaca nas do naszego indyjskiego domu - mysore. z utesknieniem wyczekiwalismy tej chwili. w koncu dotarlismy. poczulismy sie jakbysmy wracali do domu. na naszej ulicy, na ktorej mieszkalismy prze pierwsza polowe tego roku ludzie zaczeli nas pozdrawiac i wypytywac kiedy wrocilismy. nawet smieciarze, ktorych niemal codziennie w drodze na poranna praktyke jogi -  witali nas usmiechami i okrzykami radosci. Bylismy w domu. zatrzymalismy sie na pierwsza noc u tomka w santoshy, ale jeszcze pierwszego dnia znalezlismy bardzo fajne dwupokojowe przestrzenne mieszkania w Laxmipuram, aby miec blisko do naszej yoga shali.

14:29, jogamasaz
Link Dodaj komentarz »
czwartek, 13 listopada 2008
Już za chwileczkę Indie

Wkrótce ponownie ucałujemy indyjską, czerwoną ziemię. Monika z utęsknieniem odlicza dni. Na 17go listopada mamy wylot z Berlina. Tym razem ze spokojem opóźniamy się z pakowaniem.

Zapraszamy więc ponownie do zapoznania się naszą relacją. 

 

18:48, jogamasaz
Link Dodaj komentarz »